Historia Zbytkowskiego Samolotu już się kończy?

Jak najprościej wytłumaczyć, gdzie leży Zbytków? Można powiedzieć „Przy DK81”, „Obok Pawłowic”, „Dwadzieścia kilka kilometrów od Cieszyna”, ale to zbyt ogólne. Ale gdy ktoś powie „Przy tym czerwonym samolocie”, to wiedzą wszyscy.

Czerwony samolot. Jeszcze nie tak dawno temu – niebieski.
Wylądował w latach 90. i z miejsca stał się atrakcją, która zapiera dech w piersi. Warto przypomnieć, że wtedy nie mieliśmy nadmiaru rodzinnych parków atrakcji, więc majestatyczny samolot stał się spełnieniem marzeń niejednej rodziny z okolic, by chociaż zbliżyć się do tego typu maszyny. Można było zjeść niebotycznie wielkie lody, ale też siąść za sterami. Te trzy dekady temu, to była frajda najwyższych… lotów.

Letnie potańcówki „przy samolocie” słuchać było na całej Wyzwolenia. Maszyna ściągała fanów od lat.

Od czasu do czasu ktoś próbował tchnąć życie w to miejsce, z mniejszym lub większym sukcesem.

Ale mijały dekady, a on stał, wskazując kierunek „na Wisłę”.

Historia Zbytkowskiego Samolotu już się kończy. Dźwigi od kilku dni rozmontowują jego części. Wkrótce zostanie po nim tylko pusty plac. Niekoniecznie zawsze był oceniany jednoznacznie dobrze. Ale to kawał naszej zbytkowskiej historii.

Film przedstawiający ciekawą historię samolotu z 1993 r. znajdziecie tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *